dresy Juicy couture- ceny nie pamiętam
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą saszki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą saszki. Pokaż wszystkie posty
sobota, 6 grudnia 2008
Ulubione
Mam w swojej szafie kilka takich rzeczy, które stały się mi bliskie jak przyjaciółka :-) . Najnajnajukochańsze są welurowe dresiki, któe otulają mnie swoją miękkością. Bardzo długo szukałam dresów welurowych w 100% bawełnianych. Oj, nie jest to proste - już traciłam nadzieję. Na drugim miejscu jest moja czapeczka Reserved. Znaleziona całkiem przypadkiem, teraz jest niezastąpiona. Szczególnie w te dni kiedy moje włosy, mówiąc wprost, nie wyglądają. Poza tym pasuje mi do prawie wszystkiego. Na trzecim miejscu znajdują się buty, które mój mąż nazwał drewnianymi protezami ;-) . To najwygodniejsze na świecie buty do prowadzenia samochodu (a jeżdżę dużo i namiętnie). Oj, co ja biedna zrobię jak się ci moi przyjaciele zużyją...
dresy Juicy couture- ceny nie pamiętam
dresy Juicy couture- ceny nie pamiętampiątek, 21 listopada 2008
Ziiiimnoooooooooo

Największy zmarźlak RP stroi się w ciepłe sweterki. Zima to kiepski okres dla Moniki-stylistki. Wtedy do głosu dochodzą moje nerki i kolanka, które zimna nie lubią. Trzeba sobie jakoś radzić, żeby nadal być sobą (czytaj strojnisią). Mój patent na zimne dni jest prosty: ciuchy ciepłe i mięciutkie + twarzowe kolory (szczególnie te przy buźce) + ładny makijaż. Proste, a jakie skuteczne!ps: zima to kiepski czas na eksperymenty z fryzurą, bo i tak wygrywa czapka
czapka - H&M - kupiona dawno dawno temu, ceny nie pamiętam
broszka motyl - ze sklepu z pamiątkami w Brukseli (słynna brukselska koronka)
sweter - Victoria's Secret - ok 39 $
spodnie - Zara - 30 zł (z przeceny oczywiście)
buty - H&M - 119 zł
kolczyki -prezent od męża - bezcenne
ps: wiem, wiem - zdjęcia są debilne! Obiecuję w tej kwestii poprawę (na usprawiedliwienie dodam, ze mój mały syncio zaczął płakać i zakończył w ten sposób wygłupy mamusi).
Subskrybuj:
Posty (Atom)

