

ps: zima to kiepski czas na eksperymenty z fryzurą, bo i tak wygrywa czapka
czapka - H&M - kupiona dawno dawno temu, ceny nie pamiętam
broszka motyl - ze sklepu z pamiątkami w Brukseli (słynna brukselska koronka)
sweter - Victoria's Secret - ok 39 $
spodnie - Zara - 30 zł (z przeceny oczywiście)
buty - H&M - 119 zł
kolczyki -prezent od męża - bezcenne
ps: wiem, wiem - zdjęcia są debilne! Obiecuję w tej kwestii poprawę (na usprawiedliwienie dodam, ze mój mały syncio zaczął płakać i zakończył w ten sposób wygłupy mamusi).